Pszczoły i ule

Opowieści i doświadczenia związane z naszymi "mniejszymi braćmi i siostrami". Zwierzęta gospodarskie i dzikie.

Moderator: Hipka

Re: Pszczoły i ule

Postprzez apek » 30 Lis 2014, 13:54

Paweł, na forum rosyjskim znalazłem wyczerpujące tematy co do hodowania pszczół kłodową metodą Anastazji, wrzucam tu, może się przyda. Tłumaczyć można translatorem google.

Analiza, bardzo obszerna :
http://forum.anastasia.ru/topic_58533.html

Doświadczenia ludzi (temat ma ponad 70 stron)
http://forum.anastasia.ru/topic_49685.html
Awatar użytkownika
apek
 
Posty: 293
Rejestracja: 12 Cze 2010, 12:12
Miejscowość: Białystok

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 30 Lis 2014, 14:17

Dzięki Mateusz
Taką kłodę z pewnością też wypróbuję......może nawet równolegle z kószkami
Pozdrawiam <kowboj>
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 02 Gru 2014, 21:32

jeszcze jedna rzecz....
jeżeli ktoś chce zacząć "pszczelarzyć" w kłodach lub ulach z naturalną zabudową, musi najpierw pszczoły zrozumieć i zacząć od prowadzenia pasieki w ulach zwykłych z ramkami dlaczego? przecież kiedyś ludzie trzymali pszczoły w kłodach lub kószkach i było dobrze... ale teraz jest warroza(i wiele innych nowych chorób, mało jest roślin miododajnych i pszczoły często głodują), jeszcze dochodzą zatrucia (tak lasy też się pryska), etc... :to wszystko trzeba umieć ocenić a idealny na naukę jest ul ramowy.
Pozdrawiam
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez Hipka » 28 Gru 2014, 21:55

Na walkę z warrozą proponowane przez Anastazję ule wydają się bardzo dobre - chodzi o to, że te pasożyty opadają na dno ula. W zwykłych ulach postuluje się tworzenie podłogi z siatki lub wałków ruchomych, natomiast w pochyłej kłodzie wystarczy otworzyć od czasu do czasu "dupkę" i wygarnąć to, co spadło. A tak w ogóle to w Puszczy Augustowskiej zakłada się coraz więcej barci dla dzikich pszczół!
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 29 Gru 2014, 22:03

piszesz "wydają się "..a warroza opada na dno ula zawsze...po prostu ze starości, mówimy o naturalnym osypie, problem widać kiedy tego jest bardzo dużo, dużo zmarłych ze starości roztoczy oznacza jeszcze więcej ich potomków na pszczołach...rodzina pszczela nie ma wtedy szans na przetrwanie

naturalne gniazdo...nie wygląda jak rura z drewna przechylona na jedną stronę, a barć drążona była i jest w dziupli żywego drzewa(w pozycji pionowej....pisałem już o mikroklimacie ula

Pozdrawiam
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez Szyszka » 05 Lut 2015, 16:42

Ciekawy film o dzikich himalajskich pszczołach skalnych i ludziach, którzy posiadają jeszcze umiejętności zbierania miodu tych pszczół, cudna przyroda i nieziemskie widoki...
Szkoda tylko, że przelewają ten miód do metalowych naczyń - miód podobnie jak olej nie powinien mieć styczności z metalem.
A to filmiki:
https://www.youtube.com/watch?v=Sy7GXn04ctc - część pierwsza
https://www.youtube.com/watch?v=NCJp7YZO6nM - część druga.
Szyszka
 
Posty: 63
Rejestracja: 16 Lut 2012, 12:00
Miejscowość: opolskie
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez EterycznyLas » 03 Mar 2015, 16:36

Mam pytanie, czy pszczoły trzymane od wielu dziesięcioleci w ulach w które ingerował człowiek przystosują się do budowy gniazd po myśli Anastazji?
Są też takie obrazki na forum rosyjskojęzycznym: http://s58.radikal.ru/i159/1105/76/9c6b2abcf208.jpg http://uploads.ru/o8trx.jpg , pszczoły nie przezimowały ze względu na zbyt cienki deski.

Ile wynoszą koszty szczepionek dla pszczół?

Pszczela rodzina ma wszystkie osiągnięcia ewolucyjne ssaków, jest stałocieplna, wytwarza mleczko pszczele.
Wiem z wykładu na temat pszczół.

http://uploads.ru/56tpS.jpg
Czy w tym wiaderku są pędy sosny i to zielone to jest jej żywica?
Pozdrawiam,
Adrian Mole
Awatar użytkownika
EterycznyLas
 
Posty: 451
Rejestracja: 22 Sie 2012, 21:07
Miejscowość: Świdnik, Polska
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 03 Mar 2015, 20:13

"'cienkość desek " nie ma nic do tego, bezpośrednio przyczyną upadku tych rodzin była biegunka (widoczny jest na ścianach uli kał), a tam gdzie są widoczne plastry widać też że do biegunki przyczynił się głód... pszczelarz nie zapewnił tej rodzinie pokarmu na zimę

w profilaktyce nie stosuje się u pszczół żadnych szczepionek..tylko leczy się warrozę lekami( dostępnymi u weterynarza lub rozprowadzanymi przez związki pszczelarskie), kwasami np mrówkowym, mlekowym , szczawiowym, olejkami eterycznymi itd

pszczoły nadal potrafią zajmować dzikie dziuple, ule bezramkowe, problemem jest brak odpowiedniej szaty roślinnej która stanowiła by bazę pokarmową, wiele rodzin pszczelich ginie z powodu warrozy, nowego typu nosemy, zgnilców, wirusów itd a i jeszcze pestycydów
pszczoły potrafią się dostosować do chorób ale do braku nektaru i zagłady siedlisk już nie

zdjęcie jest niewyraźne..za to niektórzy rosyjscy pszczelarze dodają do pokarmu zimowego wyciągi z młodych pędów sosen(lub igliwia) oraz ziela piołunu
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez EterycznyLas » 04 Mar 2015, 13:01

Czy są godne polecenia książki na temat pszczelarstwa?
Pozdrawiam,
Adrian Mole
Awatar użytkownika
EterycznyLas
 
Posty: 451
Rejestracja: 22 Sie 2012, 21:07
Miejscowość: Świdnik, Polska
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 04 Mar 2015, 14:03

Z dobrych pozycji polecam:
Gospodarkę pasieczną Wandy Ostrowskiej ( cały czas korzystam)
Pszczelnictwo lub Hodowla pszczół( to prace zbiorowe) i od nich można zacząć czytanie o pszczołach
książki o chorobach pszczół autorstwa Kazimierza Żółtego
Pożytki pszczele Mieczysława Lipińskiego
chyba to wystarczy ..na początek ;)
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez EterycznyLas » 04 Mar 2015, 15:55

Czy mógłbym poprosić o podanie redaktorów wydań zbiorowych? Czy książki Sławomira Trzybińskiego też warto brać pod uwagę przy doborze literatury do przeczytania?
Pozdrawiam,
Adrian Mole
Awatar użytkownika
EterycznyLas
 
Posty: 451
Rejestracja: 22 Sie 2012, 21:07
Miejscowość: Świdnik, Polska
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 04 Mar 2015, 17:19

zarówno jednej jak i drugiej książki redaktorem zbiorowym jest prof Jarosław Prabucki jeszcze prof Jerzy Wilde Hodowli pszczół
Pszczelnictwo to "gruba książka" 894 str z 1998 roku ...wiedza na kurs mistrzowski, wstęp do pszczelarstwa, pięknie opisana biologia pszczoły miodnej

książki wymienione wystarczą...reszta to moim zdaniem "lanie wody "...i nic nie dorówna Gospodarce pasiecznej Wandy Ostrowskiej( moja praktyka) <kowboj>
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez EterycznyLas » 04 Mar 2015, 17:36

Zamówiłem książkę Wandy Ostrowskiej, przejrzałem spis treści tych nowych kompendiów wiedzy i jednak coś mi w nich nie pasuje.
Rodzice pozwalają mi budować na działce co chcę i gospodarzyć ale z warunkiem że zachowam wyznaczoną przez nich kolejność, zaczynając od kur później dopiero pszczoły.
Przyda mi się książka Gospodarka pasieczna do egzaminu z Biotechnologii Zwierząt. Szkoda że na ćwiczeniach audytoryjnych doktor nie podał literatury na temat pszczoły, uniwersytet na którym studiuję też ma swoje skrypty o tej tematyce.

Image
Pozdrawiam,
Adrian Mole
Awatar użytkownika
EterycznyLas
 
Posty: 451
Rejestracja: 22 Sie 2012, 21:07
Miejscowość: Świdnik, Polska
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez Tom » 26 Wrz 2015, 17:19

Najlepsze materiały na budowę ula to w kolejności modrzew , sosna , świerk . Miękkie drewno iglaste o niskim przewodnictwie ciepła .
Przy ulach przenośnych robionych z desek ma to znaczenie . Dla kłąody o grubości ścianek 6 lub 8 cm zastosowanie drewna twardego , liściastego może znaczenia nie mieć .
LIpy zostawmy , niech rosną na pożytek pszczół i ludzi .

Są ule prymitywne typu kłoda , gdzie zasiedla się rodzinę pszczelą i nic więcej się nie robi , tylko obserwuje czy żyje . Jeśli żyje to 15 sierpnia jest dniem w , którym dawniej na słowniańszczyźnie wybierano miód - tzw. miodowy spas .

Następnie są ule snozowe tzw. gdzie można przeprowadzać większość manipulacji w rodzinie pszczelej , kosztem trochę większego nakładu pracy niż w ulach ramkowych . MOżna np. pomóc rodzinie , która nia ma matki i nie jest jej w stanie wychować sama poprzez danie jej plastra z młodym czerwiem z innej rodziny . Lub można tego nie zrobić i rodzina zginie .
No i są ramkowe gdzie można robić wszystko .
Ule snozowe wymyślił Dzierżon , zwany Kopernikiem ula . Ale używali ich już starożytni Grecy . Nie był to więc rozwój liniowy .

Jaka jest najważniejsza różnica między ulem typu kłoda i ulem snozowym a ulem ramkowym ?
Rodziny pszczela jako superorganizm jest stałocieplna jak my . Wychowując młode pokolenia musi utrzymywać temperaturę ok35,1 stopnia .
Wszyscy się zgadzają , że ul musi w porze zimowej i wiosennego rozwoju rodziny być jak najmniejszy ( najłatwiejszy do ogrzania ) a w miarę rozwoju rodziny się go powiększa . Nie może być też zbyt mały . Idealny ma ok. 100 decymertów kwadratowych powierzchni plastrów .
100 decymetrów plastrów w ulu typu kłoda lub snozowy to objętość ula 36 litrów .
Ul ramowy musi mieć objętość 44 litry , dla 100 decymetrów plastrów . Dodatkowe 8 litrów do ogrzania własnymi ciałami .
Ule typu kłoda i snozowe są Cieplejsze , zimowla przebiega kosztem mniejszego spożycia zapasów a rozwój wiosenny jest szybszy .
Druga ważna różnica to węza w ulach ramkowych . Co bardziej świadomi pszczelarze pozbywają się jej lub produkują ją z własnego wosku .
Węzę stosuje się gdyż budowa plastrów przez pszczoły powoduje konsumpcję miodu . Tak do końca nie jest . Jestem przeciwnikiem intensywnej gospodarki pasiecznej i takich wymysłów . Gdy pszczoły pracują i spożywają pierzgę ( pszczeli chleb zrobiony z pyłków roślin ) wosk wydzielają automatycznie czy chcą czy nie .

Manipulować w ulu czy nie . Gdyby nie warroza to nie byłoby tematu .
Dzisiejsze pszczoły są tak osłabione , że bez zabiegów nie są w stanie przeżyć dłużej niż 3 lata . I nawet kłoda nic tu nie da, choć pszczoły będą w niej zdrowsze do czasu intensywnego namnożenia się kleszcza . Prawdopodobieństwo , że rodzina zginie jest bardzo duże . Warroza jest pasożytem przynoszonym z zewnątrz , roznoszącym szereg chorób .
Leczenie również nie jest rozwiązaniem na dłuższą metę . Warroza uodparnia się na leki ,a te przenikają do miodu i wosku i osłabiają następne pokolenia pszczół .
Pewnym wyjściem jest stosowanie kwasów organicznych stosowanych w pszczelarstwie ekologicznym . Nie pozostawiają śladów w miodzie i wosku .

Z drugiej strony są na świecie pszczelarze tacy jak Michael Bush ,którzy trzymają pszczoły w ulach ramkowych i po 10 latach nieleczenia - mają teraz uodpornione pszczoły .
Ale przez te 10 lat straty miewali nawet do 90 procent stanu pasieki . Pozwalali umrzeć nieprzystosowanym i rozmnażali intensywnie te , które przeżywały . Co ciekawe ich pszczoły przeniesione w inne miejsce giną . :(

I tu jest wielkość zamysłu kłody . Nie pomagać , pozwolić naturze dokonać selekcji . W osadzie , gdy będzie dużo rojów , kłody same będą się zasiedlać . Gdy w okolicy nie będzie rojów , trzeba będzie robić to samemu .

Jaką pszczołę wsadzić do kłody ?
Jest nasza środkowoeuropejska pszczoła w hodowlach zachowawczych jako augustowska i kampinoska . NIe wiem jaka jest ich odporność na warrozę .?
Jest też w europie Erik Osterlund i jego mieszaniec międzyrasowy , czyli buckfast , o nazwie Elgon . POdobno ma większą przeżywalność bez leczenia niż inne .. ale to mieszaniec międzyrasowy . Pszczoła BUckfast to sztuczna pszczoła wyhodowana przez brata Adama w hrabstwie Buckfast w U:K. Buck fast ?? coś mi tu nie bardzo pasuje :?
Są też najbardziej w Polsce rozpowszechnione krainki różnych linii .
Rozwiązaniem jest poszerzenie świadomości ludzi , hodowców i rolników . NIech przestaną myśleć tylko o sobie , a zaczną myśleć o sobie jako cząstce wszystkiego .
Pszczoły są Filarem życia na Ziemi . Kochajmy je i dbajmy o nie . <love>
Tom
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Wrz 2015, 16:05
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 26 Wrz 2015, 21:26

rzeczywiście.....ule wykonuje się najczęściej z sosny <urodziny>

15 sierpnia miodobranie...a jak ktoś ma tylko rzepak? skrystalizowałby do tego czasu w plastrach, no chyba że wyciskanie albo wszystko pszczoły by dawno zjadły...co do terminu miodobrań to zależy od lokalnych warunków

rodzinie można pomóc zawsze i nie zależnie czy są w kłodzie, ulu snozowym, kószce, barci czy w ulu ramkowym.zawsze można ja uratować poddając matkę, matecznik na wyjściu czy po prostu wycięty plaster z czerwiem otwartym, ograniczeniem jest tylko pora roku....nie zależnie można poddać tylko czerwiącą matkę...sam czasem tak robię ;)

żeby dokonała się selekcja o której Piszesz pszczoły muszą mieć siedlisko czyli pożytki, obecnie szata roślinna jest uboga i większość obszaru naszego pięknego kraju nadaje się tylko okresowo dla pszczół, ja u siebie muszę karmić w przerwie między pożytkami no i na zimę...pszczoły są na nas skazane jak my na nie...brak pożytku to główna przyczyna niepowodzeń w walce z chorobami czy ich nie przystosowaniem, gatunki giną właśnie przez utratę siedlisk

jak wsadzisz do tej kłody środkowoeuropejską pszczołę to Cię sąsiedzi zjedzą żywcem <angry> a Ty musisz się ubrać w zbroję bo pszczoły te są deczko żądliwe, uwierz nie chcesz mieć tej pszczoły...kłodę natrzyj melisą, pszczelnikiem, propolisem, trochę miodu i czekaj na rój oczywiście od drugiej połowy maja to co przyleci i przeżyje zimę będzie Ok

kwasy organiczne w leczeniu warrozy stosowałem, są skuteczne ale zmieniają pH ula i drażnią pszczoły. Ja odymiam chrzanem , miętą, wrotyczem, olejkiem tymiankowym, podaje syropy z olejkami eterycznymi razem z mieszanką Sklenara na N. ceranae (Nosema ceranae nowy pasożyt dziesiątkujący pasieki) jeszcze spala się hubę na warrozę i mam pszczoły :D

pszczoły muszą być leczone..tak jak my przechodzimy zapalenie płuc to dostajemy antybiotyki..cena selekcji może być bardzo wysoka...zauważ że wymieranie gatunków jest również naturalne <luck>
jako człowiek troszczę się przede wszystkim o swoją rodzinę, kocham też pszczoły i wiem że bez nich nasz gatunek zginie i zginie najpierw świat jaki znamy........<luck>
Pozdrawiam <kowboj>
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez Tom » 27 Wrz 2015, 09:08

Pszczelarze tak robią . Jak widzą miód w ulu to zabierają bo by pszczoły zjadły i walą cukier . Cukier to jedna z głównych przyczyn osłabienia pszczół . A potem się chwałą na forach . że wybrali 30 kg miodu z ula . To ja się pytam , kto przed wojną miał takie wyniki ?
Jeśli wywieziesz pszczoły na monokulturę rzepaku to skrystalizuje . Jeśli będzie to rzepak w połączeniu z sadami i roślinami polnymi to nie .
Poza tym prawdziwy miód to miód wyciskany . Taki spożywano od wieków . Im więcej kwiatów i pyłków bierze udział w jego tworzeniu , tym zdrowszy i bardziej sferycznie działa na nasz organizm .
Miód wyciskany to duża zawartość pierzgi oraz frakcji lotnej , która podczas wirowania miodu w miodarce znika .
Lotne składniki miodu to olejki eteryczne roślinne , z propolisu , pyłków pszczelich , wosku , jadu pszczelego , feromonów i innych wydzielin gruczołów pszczelich . W sumie ok. 60 naturalnych form chemicznych takich jak alkohole , aldehydy i ketony .

NIe ma dzisiaj tak źle jak opisujesz z pożytkami , chyba tylko pszczelarze mają większa apetyt na miód .
Wybieranie miodu 15 sierpnia miało właśnie na celu zabezpieczenie pszczół przed przerwami w pożytki , które również występowały .
15 sierpnia widać po otwarciu ula czy pszczoły mają miód dla siebie na zimę i czy mają nadmiar , który możemy zabrać dla siebie . Tak wtedy postępowano . W dawnych czasach Bartnicy mieli taki szacunek ( na który sami sobie zasłużyli ) , że w sądzie wierzono im bezwzględnie na słowo .

Amator posiadający Barć lub kilka nie będzie miał w swojej dyspozycji zapasowych matek ani mateczników , za to mógłby przełożyć plaster z jednej rodziny do drugiej lub tak jak piszesz wycięty kawałek plastra .


Znam pszczelarzy ekologicznych , którzy mają pszczołę środkowoeuropejską . To prawda , że broni bardziej swojego gniazda , ale jest odporniejsza na choroby i nie pozwala się rabować innym pszczołom . Na 1 hektarowym siedlisku nie powinno być problemu dla mieszkańców i sąsiadów . Zwłaszcza w kłodzie otwieranej z dołu raz do roku .

Tak , kwasy organiczne zmieniają pH ula na ok. 2 tygodnie i drażnią pszczoły ale ratują rodzinę od zagłady . Kwas mrówkowy zabija warrozę , której 2/3 siedzi zawsze pod zasklepem w komórce z młodą pszczołą . Innej substancji tak działającej nie ma .
Zioła też są częściowo skuteczne ale tylko na warrozę znajdującą się na pszczołach dorosłych . Mają też mają dla pszczół skutki uboczne ponieważ zakłócają i uniemożliwiają komunikację między pszczołami oraz miedzy pszczołami a matką , która to komunikacja jest natury chemicznej ( hormonalno - zapachowej ) Również drażnią pszczoły .

Rezygnacja z leczenia jest przyszłością pszczelarstwa , którą na zachodzie rozumieją bardziej niż u nas i mają już pierwsze sukcesy . W USA sytuację uratował import pszczoły rosyjskiej z terenów Azji .

Wymieranie gatunków jest naturalne , ale pszczoła miodna nie jest jakimś tam gatunkiem . Jest na świecie tylko 9 gatunków pszczoły miodnej na dziesiątki tysięcy gatunków innych owadów . Ale pszczoła owadem nie jest 8-)
Pszczoła jest dzieckiem Słońca i posłańcem miłości . Jak pisał Rudolf Steiner - jest cudowną istotą duchową <love> Wymieranie pszczół to wymierania nas samych . Wszystkie trucizny stosowane w rolnictwie , które zabijają pszczoły , trafiają potem na nasze stoły .
Tom
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Wrz 2015, 16:05
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 27 Wrz 2015, 15:53

skąd wiesz jakie pożytki występują u mnie? gdybym się stosował do 15 sierpnia pszczół bym już dawno nie miał
miód rzepakowy krystalizuje nawet w domieszce...po tym nawet rozpoznaje się prawdziwy miód
cyt "dawnych czasach Bartnicy mieli taki szacunek ( na który sami sobie zasłużyli ) , że w sądzie wierzono im bezwzględnie na słowo " uważasz że pszczelarze obecni postępują nie uczciwie?

skąd wiesz że pH zmienia się po 2 tygodniach? masz pasiekę? sprawdziłeś to? źródło? kwas mrówkowy również powodować może okłebianie matek i zaburzać komunikację
ja opisuję swoje doświadczenia....sam piszesz że miód i propolis zawierają olejki eteryczne więc pszczoły są przystosowane do tego koktajlu
sa doniesienia z Rosji że warroza staje się oporna i na kwas mrówkowy ( źródło W Isidorow)
sam stosuje wiele ziół i technik i mam zdrowe i silne pszczoły..

matkę , matecznik , lub nawet czerw otwarty można otrzymać od innego bartnika....chyba że znasz już inną metodę wychowu matek, podziel się koniecznie

istotnie pszczoła nie jest jakimś tam gatunkiem bo jest ważna dla naszego gatunku
nie jest owadem? to czym? ssakiem? ptakiem?...czy rybą śródlądową? ;)
nie ma 9 gatunków pszczoły miodnej , oprócz Apis mellifera jest jeszcze około 8 gatunków z rodzaju Apis (są autorzy mówiący o kilkudziesięciu)

Proszę opisz swoje doświadczenia z hodowli kłodowej..tylko nie po roku czy dwóch ale nawet po 5...bo tyle czasu potrzebuje warroza
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez Tom » 27 Wrz 2015, 16:32

" Pszczoły mają swoje tajemnice , którymi niechętnie się dzielą . Inteligencją i organizacją życia społeczność pszczela dorównuje człowiekowi , a w zakresie uczciwości , przyzwoitości i wzajemnego poszanowania , znacznie nas przewyższa " - Prof. Artur Stojko .

" Nasza wiedza o superorganizmie jakim jest pszczoła na dzień dzisiejszy to zaledwie 5 do 8 procent " Prof. Woyke

Pawlo -nie rozumiem twojego agresywnego tonu . Może czytaj ze zrozumieniem co piszę . A
Tom napisał(a):nie jest owadem? to czym? ssakiem? ptakiem?...czy rybą śródlą
informacjami i wiedzą, którą posiadasz po prostu się podziel z uczestnikami forum oraz ze wszystkimi pszczelarzami , którym giną pszczoły .
Na pewną wszyscy będą ci wdzięczni .
Tom
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Wrz 2015, 16:05
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez Tom » 27 Wrz 2015, 16:53

Oczywiście ten cytat powyżej powinien być na samym początku .
Tom
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Wrz 2015, 16:05
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 27 Wrz 2015, 17:39

przepraszam, nie chciałem żeby to tak agresywnie zabrzmiało , po prostu dyskutuję z Tobą ..mówię otwarcie to z czym się nie zgadzam <zgoda>
jeżeli ktoś ma do mnie jakieś pytanie niech pyta...z chęcią podzielę się swoim doświadczeniem ani też nie pogardzę czyimś
sam przygotowuje się do założenia kószki, nie kłody a kószki i na pewno opiszę swoje doświadczenia, również na forach pszczelarskich
chodzi o ul z naturalnym gniazdem , imitującym środowisko barci(żywe drzewo), a kószka wyłożona gliną przynajmniej choć trochę przypomina warunki mikroklimatyczne żywego drewna, < martwe drewno to dielektryk słoma z gliną stanowi dużo lepszy izolator elektryczny i cieplny
co do selekcji...pracuje właśnie nad nią ograniczając właśnie chemię, stosuję ziółka (kilkanaście gatunków) bo moje pszczoły często doświadczają również podtruć i nowego typu Nosemy N.ceranae (dr Gajda uważa że to główna przyczyna CCD u pszczół) ..selekcja to praca na wiele lat , ja przynajmniej posadziłem kilkanaście lip ,ewodii, korkowców, wierzb wzbogacam swoją okolice w rośliny miododajne i prowadzę mały (na razie)ogródek pszczelarski ...

Jeszcze raz przepraszam za swój ton...bo chyba chodzi nam o to samo...dobro pszczół, ludzi i i całej planety <luck>
Pozdrawiam <kowboj>
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez Tom » 30 Wrz 2015, 10:00

Tak Pawlo . Chodzi nam o to samo . <zgoda>
Tom
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Wrz 2015, 16:05
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez apek » 01 Paź 2015, 18:16

<kowboj>
0b4141229f1fd4aa60c999016d85cd168534.jpg
Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Awatar użytkownika
apek
 
Posty: 293
Rejestracja: 12 Cze 2010, 12:12
Miejscowość: Białystok

Re: Pszczoły i ule

Postprzez pawlo » 01 Paź 2015, 20:47

:P ...... :twisted:
pawlo
 
Posty: 28
Rejestracja: 20 Cze 2014, 20:16
Miejscowość: koło Lublina
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pszczoły i ule

Postprzez Zirradiel » 17 Lis 2016, 11:16

A jest moze ktos w posiadaniu informacji dotyczacej ksiazki lub samej ksiazki pt. "80 lat wsród pszczół"?
Slyszalam ze to jedna z najlepszych jesli nie najlepsza ksiazka o pszczelarstwie. Po 2012r. calkowicie zniknela z obiegu, nawet w internecie juz jej nie ma. Ktos cos wie?
Zirradiel
 
Posty: 30
Rejestracja: 15 Paź 2015, 19:39
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Pszczoły i ule

Postprzez balsamer » 30 Lis 2016, 10:18

Widziałem tę książkę kiedyś na Allegro, ale faktycznie - bardzo ciężko ją dostać.
Wiesz, że skóra tłusta zabiegi kosmetyczne są bardzo skuteczne? Sprawdź!
Awatar użytkownika
balsamer
 
Posty: 4
Rejestracja: 25 Lis 2016, 14:53
Miejscowość: Wałbrzych
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Poprzednia

Wróć do Świat zwierząt

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości