Czy potrzebny płot wokół siedliska?

Domy, drogi, staw, ziemianka, studnia, altana itd. itp...

Moderator: Hipka

Re: Czy potrzebny płot wokół siedliska?

Postprzez LITK » 24 Kwi 2017, 12:30

Zobacz LITK jak kompletnie zignorowałeś moje pytanie o wypowiedź W.M. nt 5 ha.
Patrząc na plan osady dostępny na waszej stronie to pierwsza myśl że ten plan przypomina mi to:

Bo żadnej takiej wypowiedzi nie widziałem, a poza tym wolę się kierować tym co Anastazja mówiła i co jest bardziej realne, niż tym co ktoś, gdzieś, kiedyś powiedział ale nie wiadomo gdzie.
LITK
 
Posty: 175
Rejestracja: 09 Gru 2014, 14:53

Re: Czy potrzebny płot wokół siedliska?

Postprzez Piechota Marek » 27 Kwi 2017, 07:47

Faktycznie troszkę tam klaustrofobicznie i kwadratowo patrząc na plan. Jakby mapka ogródków działkowych. W naturze kąty proste występują chyba tylko w kryształach. Można by troszkę pofalować te drogi jeżeli już nie jest możliwe przeprojektowanie działek na wzór np. plastra miodu. Niektóre działki zmieniłbym na dodatkowe miejsca wspólne dla mieszkańców takie jak pole, łączki, małe zagajniki, jakieś oczka wodne, wspólna ziemianka-magazyn, wspólny piec do pieczenia chleba dla tych co nie zbudowali.
Awatar użytkownika
Piechota Marek
 
Posty: 96
Rejestracja: 04 Paź 2015, 09:38
Miejscowość: opolskie
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Zapraszam do wspólnego działania

Re: Czy potrzebny płot wokół siedliska?

Postprzez LITK » 27 Kwi 2017, 21:38

Przecież jest centrum osady parkowo-edukacyjne.
LITK
 
Posty: 175
Rejestracja: 09 Gru 2014, 14:53

Re: Czy potrzebny płot wokół siedliska?

Postprzez wieslaw-46 » 22 Sie 2017, 00:00

Witajcie Kochani!
Przeczytałem kilka postów i odniosłem wrażenie, że zainicjowana została zbyt gorąca dyskusja na dość prosty temat. Przeczytałem wszystkie książki Anastazji i uważam, że temat ten został w nich szczegółowo przedstawiony i wyczerpany. Anastazja proponuje wysoki żywopłot z drzew i gęste, najlepiej kolczaste krzewy niższe. Będą one stanowić zwarty i trudny do pokonania gąszcz. Dla upiększenia żywopłotu należy posadzić drzewa upiększające teren siedliska, to znaczy, wybrać takie, które mają różne ubarwienie liści i kwiatów. To jednak jest tylko efekt uboczny. Najważniejsza moim zdaniem rola ogrodzenia, to intymność i przydatność. Żywopłot ma służyć mieszkańcowi nie tylko jako ogrodzenie, ale też można z niego pozyskiwać drewno na budulec lub opał. Na początek powinno się wybrać drzewa szybko rosnące.
Problem ze zwierzętami dzikimi... no cóż, jak ktoś wybrał sobie miejsce w pobliżu wielkich masywów leśnych, to niestety musi "podzielić" się z dzikimi zwierzętami swoimi zasobami. Ja jestem na razie na etapie szukania swojego miejsca i myślę, że wybiorę raczej okolicę mniej zalesioną.
Na temat wielkości siedliska niepotrzebne są uwagi. Anastazja nie mówiła nic o hektarze. Mówiła, że siedlisko nie powinno być mniejsze niż jeden hektar. W innych miejscach mówiła: "Nie mniej niż hektar lub więcej. To nie ma być gospodarstwo rolne nastawione na produkcję rolną. Siedlisko ma być siedzibą rodową, gdzie ludzie żyją z tego, co im natura daje przy minimalnym wysiłku z ich strony.
Anastazja dopuszcza na początku skorzystanie z osiągnięć techniki, gdy ma się do czynienia z dzikim ugorem. Trudno jest bowiem przy pomocy drewnianego szpadla i własnoręcznie zrobionej taczki wykopać staw, a już postawienie drewnianego domu bez piły, hebla, czy innych urządzeń jest rzeczą niewykonalną przez człowieka przyzwyczajonego do tak zwanej cywilizacji. W dodatku jeżeli jest to osoba samotna, mająca do pomocy tylko święty zapał. Jeżeli bym pokusił się o założenie siedliska trzy hektarowego na przykład, to najprawdopodobniej bez pracy najemnej by się nie obeszło. To jednak sprzeciwiłoby się temu, co Anastazja mówiła: "obcy ludzie przyniosą obce myśli. Tylko moja wyobraźnia, moje marzenia, moja myśl i moje czyny mogą tworzyć moją przestrzeń miłości dla mnie i dla mojego kochania. Tylko wtedy przestrzeń ta będzie przyjazna dla mnie i dla mojej Bogini. Gdy będzie prawidłowo ukończony ogród i minie kilka lat, przyroda tak zorganizuje się wewnątrz życiowej przestrzeni, że utworzony ekosystem sam będzie odtwarzał plony bez udziału człowieka, a on będzie tylko korzystał z tego.
Zwyczajne założenie ogrodu i pielęgnowanie tradycyjne grządek, będzie po prostu taką samą pracą, jak w innych ogrodach. To żadna nowość. To już było i jest. Siedlisko rodowe ma być rajskim ogrodem, a w rajskim ogrodzie nie pracuje się. W rajskim ogrodzie się przebywa w zgodzie, miłości i nieustającej harmonii z Naturą i Bogiem.
Takie jest marzenie Anastazji.
Życzę powodzenia i oby nas było jak najwięcej.
wieslaw-46
 
Posty: 3
Rejestracja: 21 Sie 2017, 22:35
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Poprzednia

Wróć do Budowanie rodowej posiadłości

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron