Szkoła

Tutaj możemy zamieszczać linki do innych stron, forów artykułów itd.
Regulamin forum
Prosimy o zamieszczanie linków i informacji związanych z tematyką forum!

Szkoła

Postprzez Hipka » 08 Mar 2011, 20:45

Czy ktoś ma dzieci w wieku szkolnym? Jak rozwiązujecie problem kształcenia, albo jak projektujecie go rozwiązać? Będziecie je uczyć w domu czy mimo wszystko wyślecie do szkoły? Bo ze szkołą, zwłaszcza na wsi, mogą być problemy tzn. dzieci mogą mieć problemy w szkole. :?
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 844
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Szkoła

Postprzez Anachoreta » 09 Mar 2011, 07:37

Problemy są w każdej szkole, wszyscy je znamy z własnego doświadczenia.
Każdy kiedyś był dzieckiem. No chyba, że komuś pamięć odebrało.
Mój ojciec nie chciał mnie posyłać do szkoły, ale grozili mu pozbawieniem praw rodzicielskich.
I chyba nadal tak jest.

Zatem jedyny możliwy wariant to własna szkoła, ale i tak wg obrazu MEN, więc niewiele lepsza od państwowej. Tutaj system trzyma się krzepko i nic dziwnego, bo to najważniejsza sprawa.
Anachoreta
 
Posty: 278
Rejestracja: 10 Sie 2010, 09:03
Miejscowość: Warszawa
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Szkoła

Postprzez iskierka » 09 Mar 2011, 08:53

my planujemy w domu, razem z naszymi przyszłymi sąsiadami pospołu :)
niedługo zacznę tworzyć materiały, więc mogę się podzielić.

złe doświadczenia, to wierzcie, można mieć też jako nauczyciel. z drugiej strony wcale nie jest lepiej, wbrew temu co się powszechnie myśli...

w Polsce można uczyć w domu. tylko trzeba uzyskać pozwolenie od dyrekcji szkoły, do której dziecko powinno chodzić. a potem i tak musi zdawać egzaminy, czyli innymi słowy uczyć się tego, co inne dzieciaki, tyle że nie przed tablicą, a na tapczanie. i to uważam jest totalnym nieporozumieniem.
gdzieś na forum wyczytałam rzucony przez nauczającego rodzica pomysł, że można MENowskiego materiału nauczyć się "po łebkach", zakuć, zaliczyć, zapomnieć. a większą część czasu po prostu nauczać "po swojemu". zależy od tego, co jest dla nas sprawą priorytetową - 6 i 5 na egzaminach, czy wiedza.
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Szkoła

Postprzez Anachoreta » 09 Mar 2011, 17:56

A jak tych egzaminów nie będzie zdawał, to odbiorą prawa rodzicielskie?
Anachoreta
 
Posty: 278
Rejestracja: 10 Sie 2010, 09:03
Miejscowość: Warszawa
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Szkoła

Postprzez Michal » 09 Mar 2011, 18:40

Jeśli chodzi o wychowanie dziecka, wszystko jest w książkach. Nikomu jeszcze nie udało się tego tematu tak trafnie i pięknie rozwinąć. Tu jest sedno. Przed poczęciem, ciąża i po urodzeniu.. i to jest sprawa priorytetowa. :) :) Kto chce może sobie wziąść wielką mądrość, tylko najpierw trzeba zmienić samego siebie.

Można dzisiaj zapytać: Co by się stało gdyby ludzie nagle rodzili się, odzyskiwali swój prawdziwy Rozum, Świadomość Człowieka?, co by się się stało z tyloma nauczycielami, tyloma dysertacjami naukowymi?, co by się wreszcie stało z biznesem książkowym, który rok rocznie przynosi pewnej elicie miliardy złotych dochodu? ;) Co roku przecież zmieniane są podręczniki, niby z jakiego powodu? ;)

Wychowanie dziecka to rozwijanie dobrych nawyków, uczenie go sztuki właściwego postępowania, kontroli zmysłów, panowania nad umysłem. Tylko czy można tego dokonać w szkole MEN ?? Na dzisiaj lepszym wyjściej jest chyba zaprosić nauczyciela do domu i przerobić z nim szkolny materiał.
Michal
 

Re: Szkoła

Postprzez Hipka » 09 Mar 2011, 19:06

Ogólne założenia nauki, przynajmniej na poziomie podstawówki, nie są głupie - żeby dziecko umiało czytać ze zrozumieniem, pisać i ułożyć w miarę spójną wypowiedź na jakiś temat, umiało liczyc, znało ułamki i procenty, miało trochę pojęcia o geografii, przyrodzie i historii, podstawowe pojęcia z fizyki. Tego każdy w miarę rozgarnięty rodzić jest w stanie nauczyc, bo nie wiedza jest w szkołach zła, tylko sposób w jaki się ją podaje i cała ta "obróbka", nuda, przymus i strach. W artykułach "w tłumaczeniu" na stronie głównej jest bardzo ciekawe świadectwo kobiety, która nie posyła swoich dzieci do szkoły. :P A raczej zostawia im swobodę - jak chcesz, to idziesz, a jak ci się odechce, to nie musisz chodzić, tylko egzaminy masz zdawać. Obserwacje, które poczyniła na swoich dzieciach, na tym, czym różnią się od kolegów , są arcyciekawe.
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 844
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Szkoła

Postprzez Michal » 09 Mar 2011, 21:40

Na dzisiaj podstawowym priorytetem rodzica jest obronić własne dziecko przed systemem :twisted: .... Najważniejsze to "traktowanie dziecka swego i myśli wytwarzane wokół niego" I tu wielka odpowiedzianość spada na rodziców :idea: . Człowiek jest istotą dialektyczną, oprócz ciała posiada biopole - to myśl, dusza i duch człowieka. Dlatego dziecko należy wpisać w naturalny kosmiczny proces - wiecznego odradzania się :idea: . Wtenczas podaruje się dziecku WSZYSTKO tj. wieczność, radość życia, prawdziwe istnienie :idea: . Im motywacja dziecka jest bardziej globalna - "w imię czego się uczę", tym pomyślniej przebiega jego postęp w sferze wiedzy :idea: - która szkoła MEN wie o tym? Która szkoła wie o tym, że ludzie pracujący z dziećmi powinni mieć głęboki zasób słów nasyconych uczuciem. Jedynym celem nauki w szkole MEN jest ukierunkowanie na pieniądz - absolutyzacja pieniędzy - to takie uczenie jak kupować prezenty na jeden sezon - koszule, spodnie i buty. A gdzie godność, honor, rozkwitający ogród, zrozumienie Prawdy i Istoty Rzeczy? I później szuka tego człowiek przez całe życie i nie odnajduje niestety. Myśli sobie: uczyłem się tabliczki, fizyki, chemii, języków..mam jakiś zawód, a żyję w strachu bez wolności i miłości - czy to ma sens?
Michal
 

Re: Szkoła

Postprzez Marian » 10 Mar 2011, 08:06

....bardzo wiele racji w tym co piszesz,dodam jeszcze ze jestesmy po tych wszystkich szkolach technicznymi IDIOTAMI.
Mamy przygotowanie perfekcyjne do PRACY "woly robocze " lecz absolutnie nie do zycia.
Z tad tez ten strach,brak milosci,rozpadajace sie zwiazki oraz syndrom "miec " czy jest nam to potrzebne czy nie.
Obecny system szkolny jest nie dla naszych dzieci tylko dla pazernego systemu,ktory obecnie mamy na prawie calym swiecie.
Gdy pomysle ile lat pracy potrzebne bylo,aby byc w tym miejscu w ktorym jestem,
ile przykrosci wyrzadzilem swoim dzieciom to jest to zgroza w ktorej zyje juz tyle lat.
Jestesmy tak zniewoleni ze nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy,moze nie wszyscy.
Technokratyczny system zabral nam prawie wszystko,nawet nie mamy prawa decydowac w kwesti naszych wlasnych dzieci.
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Szkoła

Postprzez Hipka » 10 Mar 2011, 18:27

A tu jest link, który tłumaczy jak to zrobić w Polsce. Niestety, wychodzi na to, że wszystko zależy od zgody dyrektora szkoły :cry: Bo jak się nie zgodzi, bo im więcej dzieci w szkole, tym wyzsze dotacje.... www.edukacja.domowa.pl
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 844
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Szkoła

Postprzez planetsilence » 26 Maj 2011, 15:59

W każdym kolektywie są swoi nieformalni liderzy-manipulatorzy, swoi lenie, i swoi nikczemnicy. Oczywiście są i normalni ludzie, lecz ich zwykle jest najmniej. .... Jeszcze 3 lata temu przejadłem się tymi wszystkimi kłótniami, obmowami, plotkami, oszustwami, manipulacjami, demagogiami, ... zobaczyłem tyle brudu, ile nigdy wcześniej nie widziałem w mieście. A wy mówicie „anastazjowcy”... powiecie, że ludzie się zmieniają, że ziemia ich poprawia. Przez te 3 lata tam wszystko stało się tylko gorsze.....
Kupiłem dom z działką pół hektara który od razu mi się spodobał. Czasem potrzebuję pojechać do Kijowa do pracy. Obok są świetni sąsiedzi. Choć z nich żadni anastazjowcy, lecz mi z nimi o wiele przyjemniej, niż z wieloma „prawdziwymi” anastazjowcami. I najważniejsze - sam sobie jestem gospodarzem. Nikt nie będzie zarzucać mi, że nie przyszedłem na udawaną sobótkę. Nikt nie będzie ładować we mnie swoich wynurzeń, że trzeba żyć w ziemiance, i tak dalej. Jak poprawnie zauważyła moja żona: „Po co uciekać z jednego systemu (miasto), by dostać się w inny (osada), który być może będzie jeszcze gorszy”.


Bezczynność i fanatyzm - oto główni wrogowie ruchu dzwoniących cedrów.

Póki co nie chcę żyć w żadnej z osad. Chcę, żyję i w najbliższym czasie będę żyć w swoim własnym minisiedlisku. Tak, chcę żyć w normalnej wiosce z normalnymi i poczytalnymi sąsiadami.
Ostatnio edytowany przez planetsilence, 27 Lis 2011, 12:02, edytowano w sumie 1 raz
planetsilence
 
Posty: 63
Rejestracja: 24 Mar 2011, 09:48

Re: Szkoła

Postprzez iskierka » 30 Wrz 2011, 10:42

iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Szkoła

Postprzez Dominik » 14 Wrz 2013, 17:21

SZKOŁA uczy jak byc ''dobrym '' niewolnikiem, dla tych co mają sie za panów wszechswiata. Dobry niewolnik to niewolnik odmózdzony poprzez to co nazywają szkołą ...
Dominik
 
Posty: 45
Rejestracja: 04 Wrz 2013, 19:24
Miejscowość: Oborniki wlkp

Re: Szkoła

Postprzez Raf » 31 Lip 2014, 15:34

Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady


Wróć do Linkownia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron