Szczepionki ..............

Wszystko to, co pomaga człowiekowi osiągnąć i zachować zdrowie oraz harmonię.

Moderatorzy: Hipka, iskierka

Szczepionki ..............

Postprzez Marian » 28 Cze 2010, 00:50

Bardzo ciekawy artykol na ten temat w miesieczniku 7"Nieznany Swiat"-Najwyzszy sprzeciw strona 60-67.
Polecam go szczegolnie kochanym rodzicom i nie tylko.

http://www.youtube.com/watch?v=ULHKQz0tc_Q&NR



Administrator: Proszę jeszcze raz przeczytać regulamin :) I na przyszłość nie zakładać takich "gołych tematów". Kiedy podaje się odnośnik, to najlepiej zacytować fragment z następnej strony i napisać coś więcej od siebie.
Ostatnio edytowany przez Marian, 20 Lip 2010, 06:05, edytowano w sumie 1 raz
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Carmen » 29 Cze 2010, 09:42

Czy w Polsce mozna NIE SZCZEPIC dzieci??? Zna ktos odpowiedz???
Awatar użytkownika
Carmen
 
Posty: 11
Rejestracja: 29 Cze 2010, 09:14
Miejscowość: Szkocja/W przyszłości Polska:)

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marian » 29 Cze 2010, 12:35

OK,poprzez ten krotki wpis pragnolem tylko zapoznac innych z tematem oraz pobudzic ciekawosc.

Tak w POLSCE tez nie ma zadnego obowiazku szczepienia dzieci,ale to wszystko dowiesz sie z linku-film na yutobe oraz z artykulu w w/w miesieczniku.
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Szczepionki ..............

Postprzez iskierka » 11 Lip 2010, 11:30

filmu jeszcze nie widziałam, ale szybciutko powiem, co wiem, bo temat dla mnie jak najbardziej aktualny.
otóż w Polsce teoretycznie szczepienia są obowiązkowe. ale nikt nie może zmusić rodzica do podpisania karteczki, wg której bierze na siebie pełną odpowiedzialność za ewentualne skutki uboczne działania szczepionek. niestety można się potem spotkać z nieprzyjemnościami - podobno nawet lekarze straszą sanepidem itp.
my obecnie mieszkamy w DE i tu szczepienia nie są obowiązkowe. i "prześladowania" z tytułu niezaszczepienia dzieci nie ma. również teoretycznie :) tzn może nikt nie będzie mi wytykał mojej decyzji w nos, ale np troskliwa pani "doktór" może nakazać codzienną wizytę kontrolną, jeśli dziecko ma temperaturę, no bo przecież jest nieszczepione... i przy każdym bilansie kolejny zatroskany "fartuchowiec" rozpocznie swoją przemowę nt szczepień.

dla zainteresowanych polecam poszukać polskich forów na ten temat. też szukałam, też czytałam, też nie szczepiłam.
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marta » 11 Lip 2010, 11:48

co ciekawe. ja wyjechalam do Anglii 4 lata temu, gdy moj syn mial 5 lat..W Poslce w wieku 7 lat szczepi sie dzieci przeciw gruzlicy i chyba odrze..Moj syn w Uk nie byl na nic szczepiony..W przychodni kazali mi samej sobie pilnowac szczepien i po prostu sie upomniec...Ja nie poszlam z synem na zadne ze szczepien i nikt mnie nie wzywa.. :D NO ciekawe co bedzie jak wroce do Polski i dopatrza sie, ze moje dziecko nie ma pewnych szczepien..
Marta
 
Posty: 75
Rejestracja: 12 Cze 2010, 21:21
Miejscowość: Kotlina Sandomierska

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Jola » 11 Lip 2010, 21:23

Moi drodzy, jesli ktos z Was potrzebuje wiecej informacji na temat szczepionek, miedzy innymi czy istnieje prawny obowiazek szczepienia siebie/dzieci (nie ma!) zobaczcie ten filmik z panią profesor Majewska
http://www.youtube.com/watch?v=6qauuiKyNbs
Awatar użytkownika
Jola
 
Posty: 134
Rejestracja: 27 Cze 2010, 23:25
Miejscowość: małopolska

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marian » 06 Sie 2010, 09:27

moze to nie jest najodpowiedniejsze miejsce na ten link,a moze i tak.
Napewno warto zobaczyc.

: http://www.youtube.com/watch?v=xDqyOXQ2nxw
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Szczepionki ..............

Postprzez michalxl600 » 06 Sie 2010, 20:46

Carmen napisał(a):Czy w Polsce mozna NIE SZCZEPIC dzieci??? Zna ktos odpowiedz???

nie ma . Ja poszedłem do przychodni i kazałem sobie wydać dokumentację kłamiąc ,że się przeprowadzamy. Dali bez problemu - spaliłem papiery syna w piecu . Zrobiłem to około 1999 gdy miał 2 lata i zorientowałem się ,że przyczyna jego cierpień jest szczepionka ( dwa razy dostał ).
michalxl600
 

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Jola » 06 Sie 2010, 23:15

A powiedz mi Michal, jak myślisz, szkola bedzie sie upominac albo dopytywac o szczepienia? I z tego co pamietam to dzieci w wieku szkolnym przechodza nadal szczepienia. Wiec co zrobic jak szkola skieruje na szczepienie albo co gorsza jak Pani pielęgniarka zarzadza szczepienie bez wiedzy rodzicow bezposrednio w szkole? :evil:
Awatar użytkownika
Jola
 
Posty: 134
Rejestracja: 27 Cze 2010, 23:25
Miejscowość: małopolska

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marta » 06 Sie 2010, 23:29

jak mieszkalam na wsi w Polsce, to tak mnie znali w przychodni, ze dzwonili zebym przyjechala z dzieckiem na szczepienie...ciekawe jak bedzie jak wroce..mojego syna ominely jakies szczepienia, od 5 roku zycia...teraz ma 9 lat...w UK sie nie upomnieli o dziecko :)
Marta
 
Posty: 75
Rejestracja: 12 Cze 2010, 21:21
Miejscowość: Kotlina Sandomierska

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marta » 06 Sie 2010, 23:34

...jedynie na co chcieli go szczepic to na swinska grype...ALe powiedzialam, ze przeszedl te chorobe i dali spokoj..bo w sumie maly zlapal chyba te odmiane grypy w szkole, bo dzieci chorowaly..Maz tez byl chory...Ciezko przeszli..a ja czulam sie super..nic mnie nie wzielo..Moze to za sprawa ziolek, bo w owym czasie pilam ich mnostwo m.in pokrzywe i herbatke z imbiru i cytryny... :)
Marta
 
Posty: 75
Rejestracja: 12 Cze 2010, 21:21
Miejscowość: Kotlina Sandomierska

Re: Szczepionki ..............

Postprzez michalxl600 » 07 Sie 2010, 10:00

Jola napisał(a):A powiedz mi Michal, jak myślisz, szkola bedzie sie upominac albo dopytywac o szczepienia? I z tego co pamietam to dzieci w wieku szkolnym przechodza nadal szczepienia. Wiec co zrobic jak szkola skieruje na szczepienie albo co gorsza jak Pani pielęgniarka zarzadza szczepienie bez wiedzy rodzicow bezposrednio w szkole? :evil:

ech.............. kurczę , kurczę, kurczę........
..................... a może juz czas zamiast rozpatrywać alternatywy połączenia się z systemem założyć własną szkołę ? Nie mam już sił na takie kwestie na stronie "Anastazji". Dlatego jestem taki radykalny i twierdzę ,że żadne wioski nie powstaną . Czipów nie trzeba ludziom wszczepiać - one juz sa wszczepione , energetycznie . Myślenie jest juz trwale skażone i jak widać lektura książek Anastazji nic tu nie zmienia.
Odejść od systemu można dziś , juz teraz . Czeka to was i tak nie długo . W miastach zostanie wyłączony prąd - przepalą sie transformatory z powodu elektro -magnetyzmu w jaki niedługo wejdzie nasza planeta ( pas ...czyba Oriona to nazywają ). Ludzie dyskutują o tym na forach i zachowują się jak krowy jadące pociagiem w przedziale 1- szej klasy z klimatyzacją . "państwo do rzeźni 2 czy do 3 ?" pyta uprzejmie steward roznosząc colę i ulotki >
"my do 3 " odpowiada uprzemie pasażer. Wszyscy są zadowoleni- wszak pociąg jest taki wygodny- "tak o nas dbają"-pomyslał z zadowoleniem pasażer , jest tak przyjemnie.
michalxl600
 

Re: Szczepionki ..............

Postprzez iskierka » 10 Sie 2010, 11:28

niestety po angielsku, ale naprawdę dobra strona z wieloma artykułami.
z tego co wyczytałam, to jest organizacja stworzona przez rodziców, których dzieci padły ofiarą szczepień, choć oczywiście nikt im racji nie przyzna, a dzieci nazywa się autystycznymi.
http://www.vacinfo.org/default.asp
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Szczepionki ..............

Postprzez thewave » 08 Wrz 2010, 00:04

W szczepionkach jest rtęć dlatego jako odtrutkę polecam Szczawik Zajęczy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szczawik_zaj%C4%99czy

Żeby nie przesadzić należy zjeść tyle ile potrzebuje organizm, w moim przypadku to była jedna garść.
thewave
 
Posty: 22
Rejestracja: 21 Sie 2010, 12:38
Miejscowość: Wrocław

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marian » 28 Lut 2011, 22:27

........moze jest ktos wsrod nas,ktory przetlumaczy to na jezyk polski

http://info-wars.org/2010/11/07/russian ... d-belarus/
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marian » 01 Lip 2011, 16:13

.......a teraz cos odnosnie szczepien!!!


http://astromaria.wordpress.com/2011/06 ... yrok-sadu/
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Jola » 01 Lip 2011, 22:34

Historia z happyendem :)

Dzielna mama z Poznania nie zgodziła sie na szczepienie swojego dziecka .... efekt? Sanepid zaczal ja scigac, nekac pismami i w koncu ''wjechal'' jej na pensje, 2 x po 550zł! Poszla z tym do sądu i juz po 4 latach!!!! Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, w którym stwierdzil brak podstaw prawnych do wydania decyzji o obowiązku poddawania dzieci szczepieniom. WYGRAŁA! Może się to komus przyda...


http://wolnemedia.net/prawo/przegrana-sanepidu-w-sprawie-szczepien/
Awatar użytkownika
Jola
 
Posty: 134
Rejestracja: 27 Cze 2010, 23:25
Miejscowość: małopolska

Re: Szczepionki ..............

Postprzez surja » 25 Lip 2011, 07:30

Witam
Tu nie szczepiąca mama 2 latka.
zachęcam do lektury forum:
http://szczepienia.org.pl/index.php
oraz stowarzyszenia stop-nop
Tam więcej o walce z sanepidem. Ale tak ode mnie :najlepiej urodzić dziecko w domu i nie zgłaszać w ogóle dziecka do przychodni, a leczyć się prywatnie...wtedy nie ma problemu z sanepidem :D
surja
 
Posty: 2
Rejestracja: 21 Cze 2011, 18:29

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marian » 22 Wrz 2011, 13:50

..........mysle ze to tez warto przeczytac

Chris Collins i John Hanchette

WASZYNGTON - pracownicy federalni, którzy sprzeciwiają się rządowo -
przemysłowej machinie szczepień, najczęściej zostają zmiażdżeni.
Takim przeciwnikiem był dr J. Anthony Morris, szanowany wirusolog, który
w 1976 roku pracował w Food and Drug Administration's Division of Biologie
Standards. Morris został zwolniony, gdy jako jedyny przeciwstawił się
wprowadzeniu szczepień przeciwko grypie świńskiej. Zrobił to wtedy,
kiedy ówczesny prezydent USA Gerald Ford chciał, aby „każdy
mężczyzna, kobieta i dziecko” otrzymali szczepionkę. Morris,
specjalista od szczepionki przeciwko grypie, na długo przed jej
niepowodzeniem znany był ludziom na wyższych stanowiskach jako człowiek
konfliktowy.

Pięć lat wcześniej doktor Morris wywołał swoiste
„zamieszanie” przed komisją kongresu, donosząc, że rząd
federalny nie ochrania skutecznie społeczeństwa, bo nie wycofał
szczepionki zanieczyszczonej wirusem powodującym raka w przeprowadzonych
na zwierzętach testach.

Kiedy doktor zaprezentował dowody potwierdzające nieskuteczność
szczepionki przeciwko grypie, został zwolniony ze swych obowiązków.
Kiedy natomiast zasugerował, że utajone wirusy mogą zanieczyszczać
szczepionki, musiał zakończyć swój projekt. Jego stwierdzenie, że
szczepionki przeciwko grypie nie chronią Amerykanów z oczywistych
względów nie zostało przyjęte z entuzjazmem przez firmy farmaceutyczne
ani lekarzy, przeprowadzających miliony szczepień w ciągu roku. Morris
stracił ważną pozycję zawodową. Wstrzymano jego badania i nakazano mu
zabicie 5 tysięcy laboratoryjnych myszy - zwierząt, na których
przeprowadzał eksperymenty naukowe, zgłębiając temat bezpieczeństwa
szczepionek. - Bierzesz parę dużych pojemników na śmieci - wspomina to
wydarzenie Morris. - Następnie kilka bawełnianych kłębków nasączasz
eterem, po czym wrzucasz je do pojemników. Całkiem szybko masz pojemniki
pełne martwych myszy.

Do 1976 federalni pracownicy ds. zdrowia oraz naukowcy produkujący
szczepionki ostrzegali społeczeństwo, że epidemia grypy, taka jak
pandemia z 1918 r., która zabiła miliony osób na całym świecie, jest
nieunikniona dopóki wszyscy nie zostaną zaszczepieni przeciwko
świńskiej grypie. Morris był jedynym federalnym naukowcem, który
głośno sprzeciwił się temu pomysłowi. Zwoływał seminaria w Narodowym
Instytucie Zdrowia. Wysłał listy do gazet. Rozmawiał z dziennikarzami.
Ostrzegł, że szczepienia mogą wywołać serię poważnych schorzeń, a
także wskazał na raporty o niebezpiecznych chorobach systemu nerwowego
oraz przypadkach śmiertelnych łączonych z ostatnimi szczepieniami
przeciw grypie. Do połowy grudnia program szczepień przeciwko grypie
świńskiej został wstrzymany. Okazało się, że około 500 szczepionek
było zarażonych wirusem, powodującym paraliż Guillaina - Barrego. Co
najmniej 10 osób zmarło.

Jednakże Morrisowi nie zwrócono honoru. Zamiast tego został zwolniony
przez FDA za „nieudolność i niesubordynację”. FDA nadal
utrzymywało, że Morris został zwolniony za prowadzenie marnotrawnych
badań przed 1972 rokiem, a nie za to, że sprzeciwił się szczepieniu.
Tymczasem dokumenty FDA pokazują, że Morris został zwolniony 12 lipca
1976 roku, zaraz po jego siedmiotygodniowym ataku na program szczepień
przeciwko grypie świńskiej. Morris wkrótce zreflektował się.
Zwolnienie mnie z pracy było najlepszą rzeczą, jaka mogła mi się
przytrafić.
Po raz pierwszy poczułem, że jestem wolny.

Wolny od wszelkich regulacji i
szukania dziury w całym. Morris nadal wierzy, że szczepienia miały
ekonomiczne powody. Szczepionka przeciwko grypie miała w tym czasie
najwyższą sprzedaż.

Obecnie Morris założył fundację naukową non - profit w Maryland i
większość swojego czasu poświęca na informowanie o ryzyku, jakie
niosą szczepionki. Nawet tutaj, jak twierdzi, FDA próbuje mu
przeszkodzić, wysyłając oczerniające go materiały do organizacji
sponsorujących. Kiedy Lea Thompson, gwiazda telewizji w Waszyngtonie,
przygotowała dwa lata temu program o zagrożeniach, jakie niosą
szczepienia przeciwko kokluszowi, który wstrząsnął zwolennikami
szczepień, Morris pojawił się w talk show prowadzonym przez Phila
Donohuea. Wtedy pod jego wizerunkiem wyświetlono napis „Biology
Dept. University of Meryland”, bo w tamtym czasie był dla tej
uczelni konsultantem. Kiedy wróciłem, współpracownicy z uniwersytetu
mówili, abym więcej tego nie robił. Stwierdzili, że może to zagrozić
dotacjom, a rząd federalny nie wahałby się im dokuczać, gdyby pojawiły
się jakieś kontrowersje.

Wtedy dr Morris wyraźnie oświadczył: Istnieje olbrzymia liczba danych
stwierdzających, że szczepienie dzieci spowodowało więcej krzywd niż
dobra. (...) Forowanie szczepień jest nieracjonalne. Jednym z najlepiej
udokumentowanych badań, stwierdzających występowanie ryzyka szczepień,
jest książka sir Grahama Wilsona pt. „The Hazard of
Immunization” („Ryzyko szczepień”). Twierdzi on: Pomimo
wielu przypadków śmiertelnych (wywołanych szczepieniem) istnieją
również zagrożenia długotrwałe, których nie można w żaden sposób
trafnie oszacować. (...).

Nieodłączne niebezpieczeństwo, jakie niosą ze sobą szczepionki,
powinno powstrzymywać od ich niepotrzebnego i niczym
nieusprawiedliwionego użycia. Inny medyczny publicysta, również
obwiniający system zdrowia publicznego, George D. Dick, profesor
patologii na uniwersytecie w Londynie, oznajmił: Każda szczepionka
powoduje jakieś zagrożenia i może powodować odwrotne reakcje wśród
niektórych ludzi. (...) Ogólnie rzecz biorąc, istnieje więcej
przypadków komplikacji niż moglibyśmy się spodziewać.

Dr H. Buttram i dr J. Hoffman w swej książce „Szczepienia i
immunologiczna niesprawność” wyciągają wnioski:
Według nas istnieją wystarczające dowody potwierdzające poszczepienne
uszkodzenia systemu odpornościowego, by poprzeć narastające głosy
opinii publicznej, domagającej się przeprowadzenia badań nad
alternatywnymi metodami zapobiegania chorobom zakaźnym. 7 grudnia 1985
roku dr Albert Sabin, który odkrył doustną szczepionkę przeciwko
chorobie Heinego - Medina, przemawiał do włoskich lekarzy. Według
wiodącego turyńskiego dziennika „La Stampa” z 8 grudnia,
Sabin oznajmił: Oficjalne dane pokazały, że szczepienia przeprowadzone w
Stanach Zjednoczonych na dużą skalę zawiodły; nie zmniejszyły
znacząco zachorowalności na choroby, przed którymi miały chronić.

W artykule w „International Medical Digest” stwierdza się: Nie
ma podstaw, aby twierdzić, że każde dziecko musi zostać zaszczepione
każdą dostępną szczepionką. Wręcz przeciwnie, należałoby unikać
każdej szczepionki. (...) Przypadki występowania chorób wywołanych
szczepieniami rosną w alarmująco szybkim tempie. Należy na nowo
określić zasady, cele i niebezpieczeństwa szczepień, i pod tym kątem
jeszcze raz ocenić procedury. Kwestionując skuteczność szczepień, dr
William Campbell Douglass pisze w „Cutting Edge" (maj 1990):
Pomijając możliwość, że różne szczepionki zawierają wirusy
zwierzęce (co zostało udowodnione), mogą wywoływać poważne choroby w
późniejszym okresie życia (stwardnienie rozsiane, rak, białaczka,
choroba Creutzfeld-Jacoba), należy rozważyć czy szczepionki
rzeczywiście spełniają swe zadanie. Kiedy jakaś forma praktyki
medycznej jest krytykowana przez swoich własnych medycznych ekspertów,
wówczas należałoby ponownie przeanalizować teorię uprawniającą
praktykę. Trzeba zatem zadać pytanie, czy teoria, na której opiera się
stosowanie szczepień, jest właściwa?

Fragment z książki:SZCZEPIENIA -niebezpieczne, ukrywane fakty dostępnej
tutaj:
http://www.jut.pl/
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marian » 13 Gru 2011, 11:50

Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marian » 12 Sty 2012, 19:58

Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27


Re: Szczepionki ..............

Postprzez reksio57 » 13 Sty 2012, 23:22

Marianie ja wysłałam linka z Twoich linków moim krewnym na temat szczepionek, bo mają małe dzieci.Wyobraż sobie że zostałam nazwana sekciarą i żebym się nie wtrącała bo jestem lgnorantką i pozjadałam wszystkie rozumy .Lekarze nie po totyle lat się uczą żeby teraz ktoś taki jak ja sie wymądrzał.To samo było jak dałam im do poczytania książki Megre.Jestem nawiedzona jak Anastazja i chyba w jakiejś sekcie bo przestaliśmy z mężem chodzić do kościoła i przyjmować kolędę.A na dodatek ja nie jem mięsa.Na moje stwierdzenie że jestem wegetarianką mój szwagier zapytał się jaka to jest sekta i do kogo się modlę .Takie mamy właśnie społeczeństwo,ciemnotę ,głupotę i wyprane przez wiarę chrześcijańska mózgi.A swoją drogą to my z mężem jesteśmy przerażeni tym fanatyzmem kościelnym.Trudno jest w takiej sytuacji pomóc ludziom aby nie cierpieli.Bardzo dużo z nich wierzy w to co mówi ksiądz lub co mówia w telewizji.Dzięki za linki.
reksio57
 
Posty: 61
Rejestracja: 13 Gru 2011, 22:14

Re: Szczepionki ..............

Postprzez gajowy » 13 Sty 2012, 23:37

Ja jestem facetem wegetarianinem i to jest standard:

"siłę masz? nie obalisz się?"

:lol:

Cóż, przyzwyczaiłem się już ;)

W szczepionkach nie siedzę, to się nie wypowiem.
Mądry ten kto zwłaszcza upraszcza.
Awatar użytkownika
gajowy
 
Posty: 16
Rejestracja: 04 Sty 2012, 12:22
Miejscowość: Poznań

Re: Szczepionki ..............

Postprzez Marian » 25 Kwi 2012, 11:20

Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Następna

Wróć do Zdrowie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron