Jesieny wysiew

Drzewa, krzewy, zioła, kwiaty... Hodowla, zbiory, rozpoznawanie, stosowanie...

Moderator: Hipka

Jesieny wysiew

Postprzez dominika » 15 Gru 2014, 17:13

Anastazja wysiala pomidory i ogorki dla Wladimira i mowila, ze wysiala pomidory jesienia zeby mialy czas nauczyc sie swojego srodowiska. Ja pamietalam o tym jak 2 lata temu pierwszy rok na wlasnej ziemi sadzilam ogrodek, myslalam o tym ale nie chcialo mi sie wierzyc w to. Naczytalam sie ksiazek ogrodniczych i tak mysle rzodkiewka, salata lubi zimno ale pomidor lekki przymrozek i roslinek nie ma. Na druga wiosne wyrywalam chwasty i takie dziwne roslinki sobie rosna, ja czlowiek ciekawy zostawilam je chcialam zobaczyc co to za chwast a to pomidory wszedzie na grzadkach, w trawie, na kompostowniku wydalam ich z 50 i pewnie drugie tyle zostalo na mojej ziemi. Co ciekawe mialam rozsade zrobiona w domu, jak te samosiejki byly malutkie tak z 1cm rozsada miala z 5-8 cm samosiejki dogonily bez problemu wszystkie kwitly w tym samym czasie. Pomidory w trawie na moich kiepskich bielcowych glebach bez zadnego odchwaszczania czy kompostu byly znacznie mniejsze gdzies wyskosc roslin 30 cm i tylko kilka pomidorow na krzaku ale owocowaly jako pierwsze i byly najsmaczniejsze <slonce> .
W tym roku podbudowana moim wiosennym doswiadczeniem wysialam na jesien rzodkiewke, salate, pomidory, groszek i pietruszke zobaczymy.
dominika
 
Posty: 25
Rejestracja: 15 Wrz 2014, 14:07
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Jesieny wysiew

Postprzez pihon » 18 Gru 2014, 19:46

Nasiona pomidorów mogą przetrwać w kompoście wiele lat i kiełkują z wiosną jeśli tylko kompost zostanie przewieziony do ogródka czy też pod folię już jako nawóz. Na pryzmach kompostu nie kiełkują, tylko tkwią w hibernacji przez wiele lat. Mam taką pryzmę gdzie każdego roku trafiają tam nasiona po przecierach razem z odpadkami kuchennymi. Przez lata uzbierało się tam wiele odmian pomidorów.
W tym roku jestem ciekawy czy mi znów same wyrosną pod folią. Na miejscu zostawiłem jesienne niedobitki pierwszych mrozów i te które dojrzały ale spadły na ziemię, przykrywam je zimą warstwą mojego pomidorowego kompostu i ... czekam... zobaczę. A sadzonki w rozsadniku i tak, swoją drogą przygotuję już z początkiem lutego. Od przybytku głowa nie boli :D

Z sałatą jest podobnie też z łatwością sama rośnie. Nie wiem tylko czy hibernuje w pryzmach tak długo jak pomidory, ale nasiona zostawione jesienią na wiosnę wschodzą. Co do innych warzyw ... to nie wiem, z obserwacji wygląda na to, że wiele z nich może wykiełkować wiosną, ale póki co opanowałem dobrze pomidory i nieco sałatę. :)
Awatar użytkownika
pihon
 
Posty: 78
Rejestracja: 23 Lis 2010, 08:59

Re: Jesieny wysiew

Postprzez pihon » 19 Gru 2014, 16:08

O!Przypomniało mi się, jeszcze koper. Koper też znakomicie u mnie kiełkuje przeleżawszy w glebie zimę. Z wiosną rusza z taką siłą prawie jak chwasty :D
Awatar użytkownika
pihon
 
Posty: 78
Rejestracja: 23 Lis 2010, 08:59

Re: Jesieny wysiew

Postprzez dominika » 28 Gru 2014, 17:20

Dzienki, napewno wysieje koperek na nastepnej jesieni.
dominika
 
Posty: 25
Rejestracja: 15 Wrz 2014, 14:07
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Jesieny wysiew

Postprzez Hipka » 28 Gru 2014, 22:00

O siewach jesiennych pisałam na swoim blogu, pokazywałam nawet plon z kartofli "wysadzonych" jesienią zupełnie niechcący. W tym roku, już "chcący" wysadziłam ich na jesieni dużo więcej. zobaczymy, co to da. O innych roślinach też pisałam, jeśli chcesz, to zajrzyj. http://krycor.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie


Wróć do Wszystko o roślinach

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron