900 roślin na rodowym siedlisku

Drzewa, krzewy, zioła, kwiaty... Hodowla, zbiory, rozpoznawanie, stosowanie...

Moderator: Hipka

900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez LITK » 09 Gru 2014, 21:07

Wita,
Megre mówił że na rodowym siedlisku powinno znajdować się około 900 gatunków roślin. Czy wiadomo może o jakie rośliny chodzi? Czy istnieje taki spis?
LITK
 
Posty: 175
Rejestracja: 09 Gru 2014, 14:53

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez pihon » 10 Gru 2014, 20:20

LITK napisał(a):Czy wiadomo może o jakie rośliny chodzi? Czy istnieje taki spis?


Cześć, ten spis znajduje się w Tobie, Twoich bliskich i tych, którzy będą mieszkać na tej ziemi. Spis jest konkretny dla każdego miejsca i zależy też od osób, które będą go zamieszkiwały... i tego co będą chciały osiągnąć.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
pihon
 
Posty: 78
Rejestracja: 23 Lis 2010, 08:59

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez apek » 30 Gru 2014, 22:22

Pihon, jak zwykle konkretna odpowiedź :)

LITK - Władimir Megre parę lat temu mówił, że czytelnicy "Anastazji" w Rosji przygotowują taki spis, a raczej różne spisy dla różnych stref klimatycznych (Rosja długa i szeroka <blush> ), możliwe, że już zostało to wydane, jak gdzieś na to natrafię to wrzucę na forum.

Póki co, dobrze że podałeś w sąsiednim wątku spis Polskich drzew, od tego można zaczynać. W książkach Megre, pojawia się kilka razy słonecznik - bardzo ważna roślina, bez której nie będzie harmonii w ogrodzie (wg. Anastazji), wiele razy są też wspomniane maliny, porzeczki - niezbędne do procedur urodzinowych <urodziny>
Awatar użytkownika
apek
 
Posty: 293
Rejestracja: 12 Cze 2010, 12:12
Miejscowość: Białystok

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez LITK » 31 Gru 2014, 20:04

Cześć, ten spis znajduje się w Tobie, Twoich bliskich i tych, którzy będą mieszkać na tej ziemi. Spis jest konkretny dla każdego miejsca i zależy też od osób, które będą go zamieszkiwały... i tego co będą chciały osiągnąć.

Łatwo powiedzieć, większość ludzi na ziemi jest oderwana od natury nie ma bladego pojęcia o jakichkolwiek roślinach, ich uprawach, zależnościach itp. a winą jest system który właśnie jest nakierowany na odrywanie człowieka od natury i tak jak Anastazja mówiła większość uczy się rzeczy niezbędnych dla systemu. Dlatego chcąc zakładać rodowe siedlisko należy niejako uczyć się życia na nowo, taką osobą z pewnością jestem ja, mimo że uważałem że jestem blisko natury, bo kocham naturę od dziecka, przebywanie przy niej, ale w efekcie nic o niej nie wiem.

Dlatego myślę że należałoby stworzyć bazę roślin na podstawie której każdy mógłby tworzyć swoje własne kompozycje, umiejscowienie w ogrodzie, sposoby uprawy itp. Jeśli chodzi o drzewa to owszem są takie bazy np. http://www.drzewapolski.pl/Drzewa/atlas_drzew.html ale co z tego jak większość tych drzew to drzewa nienaturalne dla naszego kraju/klimatu/gatunki inwazyjne a podane w tym spisie tylko dlatego że są uprawiane w kraju (bez świadomości). Od tak bo ładnie wyglądają?
LITK
 
Posty: 175
Rejestracja: 09 Gru 2014, 14:53

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Maciej » 06 Sty 2015, 07:57

jest też napisane, żeby przez pierwsze lata siać rośliny, które przygotują i użyżnią ziemie pod uprawy. oo.coś mi się przypomniało, że chyba łubin jest jedną z takich roślin :) trzeba poszperać na necie o tym :D
Awatar użytkownika
Maciej
 
Posty: 105
Rejestracja: 01 Sty 2015, 17:25
Miejscowość: Arciechów, Stare Załubice
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Maciej » 06 Sty 2015, 09:01

oo cos znalazłem, może się to przyda :) http://regiodom.pl/portal/ogrod/rosliny ... iaja-glebe
Awatar użytkownika
Maciej
 
Posty: 105
Rejestracja: 01 Sty 2015, 17:25
Miejscowość: Arciechów, Stare Załubice
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez pihon » 06 Sty 2015, 11:20

Ano przyda się Macieju, przyda. Ja poszukuję jeszcze też informacji - co z czym dobrze rośnie? Ma ktoś jakąś wiedzę na ten temat?
Awatar użytkownika
pihon
 
Posty: 78
Rejestracja: 23 Lis 2010, 08:59

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Maciej » 06 Sty 2015, 12:24

będziemy szukać  i znajdziemy :D tak mi przyszło do głowy, że najlepiej znależć opis każdej rosliny i będzie wiadomo w jakich warunkach i otoczeniu rosnie :) <slonce> <kwiat>
Awatar użytkownika
Maciej
 
Posty: 105
Rejestracja: 01 Sty 2015, 17:25
Miejscowość: Arciechów, Stare Załubice
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez LITK » 06 Sty 2015, 19:48

Maciej napisał(a):jest też napisane, żeby przez pierwsze lata siać rośliny, które przygotują i użyżnią ziemie pod uprawy. oo.coś mi się przypomniało, że chyba łubin jest jedną z takich roślin :) trzeba poszperać na necie o tym :D

Chyba i również biała koniczyna.
LITK
 
Posty: 175
Rejestracja: 09 Gru 2014, 14:53

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Maciej » 06 Sty 2015, 19:56

,,Chyba i również biała koniczyna"
chyba nie tylko, napewno jest tego więcej ;)
Awatar użytkownika
Maciej
 
Posty: 105
Rejestracja: 01 Sty 2015, 17:25
Miejscowość: Arciechów, Stare Załubice
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez dominika » 08 Sty 2015, 17:36

Maciej napisał(a):jest też napisane, żeby przez pierwsze lata siać rośliny, które przygotują i użyżnią ziemie pod uprawy. oo.coś mi się przypomniało, że chyba łubin jest jedną z takich roślin :) trzeba poszperać na necie o tym :D

To zalezy od Twojej gleby na piaski łubin albo łubin+np owies, gryka daja duzo zielonej masy, czyli zmieni sie w materie organiczna, jezeli masz podeszwe pluzna, to cos z dlugimi kozeniami np rzodkiew, lucerna(korzenie do 3m). Biala koczyne uzywam jako zywa sciolke na kilku grzadkach dziala super, daje malo zielonej masy wiec byla by lepsza w mieszance. Ogolnie gleba nie powinna byc odkryta bo sie ubija np pod wplywem deszczu.
dominika
 
Posty: 25
Rejestracja: 15 Wrz 2014, 14:07
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez EterycznyLas » 08 Sty 2015, 17:40

Co jest najlepsze na gleby z dużą zawartością gliny?
Pozdrawiam,
Adrian Mole
Awatar użytkownika
EterycznyLas
 
Posty: 451
Rejestracja: 22 Sie 2012, 21:07
Miejscowość: Świdnik, Polska
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Maciej » 08 Sty 2015, 17:43

dominika napisał(a):
Maciej napisał(a):jest też napisane, żeby przez pierwsze lata siać rośliny, które przygotują i użyżnią ziemie pod uprawy. oo.coś mi się przypomniało, że chyba łubin jest jedną z takich roślin :) trzeba poszperać na necie o tym :D

To zalezy od Twojej gleby na piaski łubin albo łubin+np owies, gryka daja duzo zielonej masy, czyli zmieni sie w materie organiczna, jezeli masz podeszwe pluzna, to cos z dlugimi kozeniami np rzodkiew, lucerna(korzenie do 3m). Biala koczyne uzywam jako zywa sciolke na kilku grzadkach dziala super, daje malo zielonej masy wiec byla by lepsza w mieszance. Ogolnie gleba nie powinna byc odkryta bo sie ubija np pod wplywem deszczu.


super, dzięki :) swoją ziemię bede ogladał dopiero na wiosnę, ale dla poszukujacych informacji to ważne co napisałaś <slonce> <kwiat>
Awatar użytkownika
Maciej
 
Posty: 105
Rejestracja: 01 Sty 2015, 17:25
Miejscowość: Arciechów, Stare Załubice
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Aga » 03 Lut 2015, 09:14

pihon napisał(a): Ja poszukuję jeszcze też informacji - co z czym dobrze rośnie? Ma ktoś jakąś wiedzę na ten temat?


:)
Korzystam z tych podpowiedzi :

1. "Zauważono już dawno, że z roślinami, jak z ludźmi - jedne sobie sprzyjają, inne nie. I nie chodzi tu tylko o maskowanie przed owadami (zapach, wygląd), ale też o wydzielane do ziemi rozmaitych hormonów i innych związków.
Biodynamicy już dawno opracowali tabelki roślin wzajemnie sobie sprzyjających lub nie. Tabelki te, mniej lub bardziej kompletne, krążą po necie. Ja cieszę się, że mam jedną z najbardziej kompletnych, w opracowaniu prof. Górnego z SGGW"
http://krycor.blogspot.co.uk/2014/02/sa ... oslin.html

2. " Ponadto glebę uprawia się na jego farmie w ekologiczny sposób, bez przekopywania, i użyźnia się ją kompostem oraz napowietrzanymi herbatkami kompostowymi (ang. aerated compost tea)"
http://dlaklimatu.pl/permakultura-a-zmiany-klimatu/

3. "Sposobów łączenia różnych gatunków warzyw jest kilka. Przede wszystkim możemy grupować warzywa rosnące powoli z takimi, które rosną dość szybko. Bardzo korzystnym połączeniem jest dobór roślin z płytkimi korzeniami i takich, których system korzeniowy jest rozbudowany wgłębnie i pozwala im na czerpanie składników pokarmowych oraz wody z niższych warstw gleby." Uprawa współrzędna:
http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogr ... id664.html

4. Allelopatia to wzajemne oddziaływanie na siebie roślin - niektóre gatunki mają korzystny wpływ na inne, a niektóre połączenia zupełnie się nie sprawdzają. http://majawogrodzie.tvn.pl/153,Dobre-s ... -prac.html


A oto niezwykle rozudowana lista wzajemnego oddziaływania, stosowana przez panią Krystynę Cuornet z Podlasia w jej ekologicznym ogrodzie (odc. 415 programu Maja w ogrodzie):

http://majawogrodzie.tvn.pl/153,Dobre-s ... -prac.html


Pozdrawiam serdecznie :)

Aga
Awatar użytkownika
Aga
 
Posty: 57
Rejestracja: 01 Mar 2013, 19:25

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez pihon » 03 Lut 2015, 17:35

Dla Agi
<uklon>
Awatar użytkownika
pihon
 
Posty: 78
Rejestracja: 23 Lis 2010, 08:59

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Aga » 03 Lut 2015, 19:37

pihon napisał(a):


I dla Ciebie najserdeczniejsze <slonce>
Awatar użytkownika
Aga
 
Posty: 57
Rejestracja: 01 Mar 2013, 19:25

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Pawikin » 04 Lut 2015, 13:02

Krystyna Cournet to nasza forumowa HIPKA. Hip hip hurra.
Pawikin
 
Posty: 22
Rejestracja: 28 Lut 2013, 15:05
Miejscowość: okolice polskiego bieguna zimna

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Aga » 04 Lut 2015, 15:57

Pawikin napisał(a):Krystyna Cournet to nasza forumowa HIPKA. Hip hip hurra.


:D

Dla chętnych wiedzy i cudownego nastroju dwa odcinki z wizyt w posiadłości:

Pachnący jabłkami ogród na Podlasiu (odc. 399) http://majawogrodzie.tvn.pl/112,Pachnac ... cinek.html

Powrót na Podlasie, do francusko-polskiego ogrodu (odc. 415) http://majawogrodzie.tvn.pl/128,Powrot- ... cinek.html


Cudownie się ogląda, polecam :)

Aga

Image
Awatar użytkownika
Aga
 
Posty: 57
Rejestracja: 01 Mar 2013, 19:25

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Hipka » 22 Lut 2015, 17:54

Dziękuję bardzo za słowa uznania, także dla mojego bloga (Własny Kawałek Raju). Jeśli tylko mogę się do czegoś przydać, to chętnie :)
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez LITK » 19 Mar 2015, 09:24

Tworząc listy roślinności dla swojej rodowej siedziby wystrzegałem się roślin nie rodzimych dla Polski, obcych. Znalazłem taki pdf "Rośliny obcego pochodzenia" nie wiem czy było czy nie ale warto się z tym zapoznać: http://www.wigry.win.pl/ros_obce_cz1a.pdf

Staram się też unikać roślin krzyżówek. Bazuję jedynie na wikipedii. Może znacie jakieś fachowe opracowania na temat rodzimej roślinności polski? Ważne dla mnie jest przede wszystkim to by znaleźć pierwotne gatunki drzew owocowych np. grusze, jabłonie. Anastazja mówiła że obecnie istnieją jedynie 2 pierwotne gatunki jabłoni - a reszta to krzyżówki? Wiecie o które odmiany może chodzić?

Dla cedru syberyjskiego zrobię jednak wyjątek ;)

EDIT:
Znalazłem: Krytyczna lista roślin naczyniowych Polski. Opracowanie z 2002 roku. Tylko skąd to wziąć?
LITK
 
Posty: 175
Rejestracja: 09 Gru 2014, 14:53

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Hipka » 20 Mar 2015, 22:29

O jakiej roślinności Polski mówisz? Bo ona bardzo się zmieniała, kilka tysięcy lat temu była tu lodowa pustynia, potem tundra z karłowatymi wierzbami i brzozami, których relikty zostały na bagnach biebrzańskich, nastepnie tajga z cedrami (limby są ich pozostałościami). Ekosystem nie jest statyczny, ciągle się zmienia nawet bez udziału człowieka - ptaki wędrowne przenoszą nasiona, zwierzęta też. Trzeba to mieć na uwadze. Oczywiście, jeśli ktoś chce, to może unikać nowoczesnych dziwadeł, ale przecież pomidory i ogórki tak wychwalane w Anastazji są też roślinami obcego pochodzenia, o ziemniakach i słonecznikach nawet nie wspomnę. A sprowadzanie roślin z Syberii, które radzi Megre? Myślę, że we wszystkim trzeba zachować umiar i rozsądek. Bardzo lubimy winogrona, a myślałam, że ze względu na klimat nie będziemy mogli ich mieć. Tymczasem okazało się, że są odmiany z Syberii, Skandynawii i Kanady, które u nas czują się znakomicie. I bardzo się z tego cieszę. Grusze w naszym regionie rosną, ale owocują rzadko, więc cieszę się z jarzębinogruszy (naturalny mieszaniec gruszy z jarzębiną, odkryty w parku pałacowym w Normandii w XVIII wieku) oraz z jarzębin deserowych Miczurina. Mogłabym tak długo jeszcze... Nawet jabłonie przybyły do Polski z Kazachstanu zaledwie kilkanaście setek lat temu...
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez LITK » 21 Mar 2015, 07:41

Mam na myśli sztuczne krzyżówki wykonane przez antyrozum ludzki, a nie Boga, mówię o inwazyjnych gatunkach niszczących lokalny ekosystem np. akacje, i inne zawleczone celowo z chin czy jakiejś hameryki które w polskich lasach nigdy nie występowały, a zawleczone tutaj i uprawiane dziczeją i zaburzają równowagę biologiczną. Naprawdę polecam przeczytać ten pdf o roślinach obcego pochodzenia.
LITK
 
Posty: 175
Rejestracja: 09 Gru 2014, 14:53

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez Hipka » 24 Mar 2015, 21:02

Czyli chodzi Ci o gatunki inwazyjne. Większość z nich stworzył Bóg, a nie ludzie, tyle, że zostały sprowadzone tam, gdzie nie powinny. I to często nieświadomie. Co do reszty, to zdefiniuj może dokładniej, co jest dla Ciebie stworzone przez antyrozum? Dla mnie są to przede wszystkim GMO i F1, natomiast odmiany otrzymane w wyniku selekcji są czymś naturalnym. Widzisz, niektórzy poświęcili kilkadziesiąt lat na studiowanie biologii, a zwłaszcza botaniki i jej zależności, biotopów i wpływu wzajemnego roślin i innych organizmów oraz na mikrobiologię gleby. Rzeczony plik znam praktycznie na pamięć, bo to podstawa. Wiem też, że jak byśmy nie starali się o czystość ekologiczną, to na podwórzu wyrośnie nam rumianek bezpromieniowy, a na zagonach żółtlica (obydwa z Ameryki). Żółtlica nawet nadaje się na fajne sałatki i na zupę, nie zagraża bezpośrednio florze rodzimej, bo rośnie tylko na żyznej ziemi uprawnej.
Nieśmiało zwracam Ci tylko uwagę, jakie trudności możesz napotkać, chcąc wyeliminować nierodzime rosliny. Nie wszystkie są inwazyjne. W końcu kiedry (cedry) syberyjskie też są rośliną cudzoziemską i to z daleka. W naszych lasach w tej chwili rośliną inwazyjną jest dąb amerykański.
A tak ogólnie to pochwalam Twój pomysł, tylko jeszcze raz powtarzam: w tym przypadku trzeba dużej wiedzy. Jeden plik nie wystarczy. Bo jak określić np. odmiany wyhodowane przez Miczurina? Czy to rozum, czy bezrozum? Każdy musi sam sobie odpowiedzieć. Ja osobiście będę hodować i pomidory i ogórki i dynie i słoneczniki i ziemniaki (o zgrozo, w tym roku mam odmiany fioletowe i różowe). Marchewkę też wolę pomarańczową i dużą, niż włóknisty korzonek dzikiej marchwi. A co powiedzieć na truskawki? To przecież mieszaniec naszej poziomki z amerykańską białą truskawką. Można by tak w nieskończoność.
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez LITK » 29 Mar 2015, 16:19

Co do reszty, to zdefiniuj może dokładniej, co jest dla Ciebie stworzone przez antyrozum? Dla mnie są to przede wszystkim GMO i F1

No też, ale także jakieś krzyżówki różnych odmian w celu otrzymania innych o innych właściwościach np. cis, naturalnie istniał cis pospolity ale antyrozum stworzył cis pośredni na żywopłoty, albo wyhodowane gatunki kwiatów ogródkowych które nie mają pylników np. aksamiki czy róże.
Rzeczony plik znam praktycznie na pamięć, bo to podstawa.

Jaki plik?
Ja osobiście będę hodować i pomidory i ogórki i dynie i słoneczniki i ziemniaki (o zgrozo, w tym roku mam odmiany fioletowe i różowe). Marchewkę też wolę pomarańczową i dużą, niż włóknisty korzonek dzikiej marchwi. A co powiedzieć na truskawki? To przecież mieszaniec naszej poziomki z amerykańską białą truskawką. Można by tak w nieskończoność.

No racja chyba porywam się z motyką na słońce. Gdybym chciałbym być tak ortodoksyjny to nie zjadł bym ani marchewki, ziemniaka, truskawki, dyni czy słonecznika.

Tymczasem zrobiłem listę złożoną z 5000 nazw roślin flory polski z książki Krytyczna lista roślin naczyniowych Polski 2002. Co wy na to by wspólnie znaleźć wartościowość każdej z roślin które moglibyśmy wykorzystać w swoich rodowych siedzibach?

Rośliny na forum.zip
Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
LITK
 
Posty: 175
Rejestracja: 09 Gru 2014, 14:53

Re: 900 roślin na rodowym siedlisku

Postprzez leon » 30 Mar 2015, 09:44

Megre posadził Wiśnię - zwykłą ze szkółki leśnej. Szkółka w zasadzie zajmuje się klonowaniem - tzn 1 drzewo wzorcowe ma 200 gałązek - i z tego są zrazy - na podkładkach innych drzew. Wszystkie mają jedno DNA - więc są narażone w szkółce na choroby. , z braku różnorodności. Tak samo jak lasy "państwowe" są na potęgę wycinane przez grzyba :), natura nie pozwala na pewne rzeczy.

Anastazja sadziła zwykłe pomidory, ogórki w trawie - z nasion które kupiła. . Megre się chyba o to pytał, bo miały wyjątkowy smak , a to dzięki sadzeniu w trawie a nie gołej glebie, Więc każdy niech sadzi co tylko chce. Rośliny mające dostęp do tego co prawdziwe - gwiazdy, ziemia, rosnące bez chemii , podlewania - same wrócą do swojej dawnej siły.

A teraz, jak projekt ma/robi kilka osób , i jest minimum 900 gatunków w ogrodzie, to niema narazie szans by wszyscy mieli dawne odmiany. U mnie tylko część roślin - drzew i warzyw, będą dawnymi odmianami. A będąc w ogrodzie, będę zbierał ich nasiona i się nimi wymieniał. Kilka lat, kilka ogrodów wystarczy by to wszystko niesamowicie się nakręcało.
leon
 
Posty: 182
Rejestracja: 22 Paź 2011, 18:39
Miejscowość: centrum pl

Następna

Wróć do Wszystko o roślinach

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron